Szybka reakcja, opanowanie i empatia policjantów z Rumi zapobiegły tragedii. Funkcjonariusze, którzy zostali skierowani na wiadukt kolejowy, dzięki spokojnej rozmowie i wspólnym działaniom przekonali mężczyznę w kryzysie emocjonalnym, by wrócił w bezpieczne miejsce.
W piątek przed południem, 6 marca, policjanci pełniący służbę na terenie Rumi otrzymali pilne zgłoszenie dotyczące mężczyzny, który miał przebywać na wiadukcie kolejowym i mógł chcieć targnąć się na własne życie. Patrol natychmiast udał się na miejsce i potwierdził zgłoszenie.
– Mężczyzna znajdował się w silnym kryzysie emocjonalnym, a sytuacja była bardzo poważna, ponieważ przebywał poza barierkami wiaduktu – informuje asp. sztab. Anetta Potrykus, oficer prasowy wejherowskiej policji. – Policjanci z Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego mł. asp. Grzegorz Lewandowski oraz st. sierż. Rafał Potrykus natychmiast podjęli rozmowę z mężczyzną, starając się go uspokoić i przekonać, by nie podejmował dramatycznych decyzji. Był on jednak bardzo zdenerwowany i reagował emocjonalnie.
Funkcjonariusze zadbali również o bezpieczeństwo w miejscu zdarzenia. W pobliżu zaczęli gromadzić się gapie, co dodatkowo potęgowało napięcie u mężczyzny, który znajdował się w kryzysie.
– Aby mężczyzna zachował spokój, policjanci spowodowali, że świadkowie oddalili się z miejsca zdarzenia, ponieważ przez przebywanie tam osób postronnych mężczyzna jeszcze bardziej się denerwował – mówi asp. sztab. Anetta Potrykus. – Po chwili na miejsce przybył także policjant z Wydziału Kryminalnego, który wspólnie z funkcjonariuszami Ogniwa Patrolowo-Interwencyjnego kontynuował rozmowę z mężczyzną. Policjanci spokojnie prowadzili mediacje, starając się zdobyć jego zaufanie i przekonać go do powrotu w bezpieczne miejsce.
Po chwili rozmowy funkcjonariusze przekonali mężczyznę, aby przeszedł z powrotem na bezpieczną stronę barierek. Nie było to łatwe zadanie – wymagało dużej ostrożności i współpracy policjantów, którzy asekurowali i chwycili mężczyznę pomagając mu bezpiecznie przedostać się w bezpieczne miejsce.
Na miejsce interwencji wezwano również zespół ratownictwa medycznego. Ratownicy udzielili mężczyźnie pomocy, a następnie przetransportowali go do szpitala, gdzie otrzymał dalszą specjalistyczną opiekę.
– Tego rodzaju zgłoszenia należą do jednych z najbardziej wymagających interwencji policyjnych, ponieważ często dotyczą bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia – zaznacza asp. sztab. Anetta Potrykus. – W takich sytuacjach kluczowe są szybkie decyzje, dobra współpraca pomiędzy służbami oraz indywidualne podejście do osoby znajdującej się w kryzysie.
Policja przypomina
Mundurowi podkreślają, że kryzys emocjonalny może dotknąć każdego – niezależnie od wieku, sytuacji życiowej czy zawodowej. W takich chwilach niezwykle ważne jest wsparcie ze strony bliskich oraz szybka reakcja służb. Jeśli zauważysz, że ktoś z Twojego otoczenia przeżywa trudne chwile i może potrzebować pomocy – nie bądź obojętny. W sytuacjach zagrożenia życia lub zdrowia natychmiast zadzwoń pod numer alarmowy 112.
Wczesna reakcja i rozmowa mogą uratować życie. Policjanci zaznaczają, że są przygotowani, aby pomagać nie tylko w sytuacjach zagrożenia przestępstwem, ale także wtedy, gdy ktoś potrzebuje wsparcia i ochrony.
Osoby będące w kryzysie mogą skorzystać z bezpłatnych form wsparcia, takich jak:
– Centrum Wsparcia dla Osób w Kryzysie Psychicznym – 800 70 2222 (czynne całą dobę),
– Telefon Zaufania dla Dorosłych w Kryzysie Emocjonalnym – 116 123,
– Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży – 116 111.
Możesz także wejść na stronę www.pomorskiedlaciebie.pl lub na https://zwjr.pl (życie warte jest rozmowy) i tam szukać pomocy.

Źródło: KPP w Wejherowie






