Do dyżurnego wejherowskiej komendy wpłynęło zgłoszenie, z którego wynikało, że w jednej z miejscowości w powiecie może dochodzić do zaniedbania zwierząt. Osoba zgłaszająca obawiała się, że suczka wraz z kilkoma szczeniętami przebywa w warunkach zagrażających ich zdrowiu, a nawet życiu. Mundurowi przypominają, że obecnie panujące warunki pogodowe są niezmiernie trudne i mogą być śmiertelnie niebezpieczne dla zwierząt.
Na miejsce natychmiast skierowano dzielnicowego z podległej jednostki policji. Po dotarciu pod wskazany adres policjant potwierdził, że zwierzęta znajdują się w otwartej wiacie, bez odpowiedniej ochrony przed mrozem. Woda pozostawiona do picia była całkowicie zamarznięta.
– Widząc, że zwierzęta są wyziębione, dzielnicowy natychmiast podjął interwencję – informuje asp. sztab. Anetta Potrykus, oficer prasowy wejherowskiej policji. – Przeniósł szczenięta do ogrzewanego radiowozu, zapewniając im ciepło i bezpieczeństwo. Następnie wezwał przedstawicieli OTOZ Animals z Dąbrówki, którzy podjęli decyzję o ich zabezpieczeniu i przejęli szczenięta ze swoją mamą oraz zapewnili im profesjonalną opiekę.
Psiaki są już pod opieką
Dzięki zgłoszeniu i szybkiej reakcji suczka i jej młode trafiły pod opiekę specjalistów, gdzie otrzymały ciepło, wodę, jedzenie i niezbędną pomoc.
– Z interwencji została sporządzona dokumentacja, a teraz sprawą zajmą się śledczy z Wydziału do Zwalczania Przestępczości Gospodarczej wejherowskiej komendy – mówi asp. sztab. Anetta Potrykus.
Apel policji
Policjanci przypominają, że każdy przypadek podejrzenia znęcania się nad zwierzętami należy niezwłocznie zgłaszać. Reagując, możemy zapobiec cierpieniu istot, które same nie potrafią poprosić o pomoc. W tej chwili warunki pogodowe są niezmiernie trudne i mogą być śmiertelnie niebezpieczne.
Źródło / Zdjęcia: Komenda Powiatowa Policji w Wejherowie













