Policjanci drogówki zatrzymali w Wejherowie 41-letniego kierowcę, który prowadził pojazd z blisko 3 promilami alkoholu w organizmie. Mężczyzna przewoził pasażerów, wykonując usługi transportowe. Policjanci interweniowali wobec kierującego ponieważ wykonany przez nich pomiar prędkości wykazał, że jechał 71 km/h na obowiązującej „pięćdziesiątce”. Kierowca zignorował sygnały do zatrzymania, kontynuując jazdę, aż do interwencji policyjnego radiowozu. Po zatrzymaniu okazało się, że mężczyzna pracował już od kilku godzin, a jego stan nietrzeźwości doprowadził do natychmiastowego zatrzymania prawa jazdy i grozi mu kara pozbawienia wolności do trzech lat oraz sądowy zakaz kierowania.
Zdarzenie miało miejsce w ubiegłą środę, 18 lutego, na ul. Gdańskiej w Wejherowie. Policjanci ruchu drogowego podjęli interwencję wobec kierującego, który przekroczył dozwoloną prędkość i nie chciał zatrzymać się do kontroli drogowej. Funkcjonariusze drogówki wykonali pomiar prędkości wobec jadącego w ich kierunku samochodu Skoda. Kierujący jechał 71 km/h przy ograniczeniu do 50 km/h.
– Policjantka wydała wyraźny sygnał do zatrzymania tego pojazdu, jednak kierowca zignorował polecenie i nie zatrzymał się do kontroli – informuje asp. sztab. Anetta Potrykus, oficer prasowy wejherowskiej policji. – Kontynuował jazdę jeszcze przez około kilometr. Dopiero gdy jadący za nim oznakowany radiowóz użył sygnałów świetlnych i dźwiękowych, kierowca zatrzymał pojazd.
Podczas sprawdzania kierowcy i jego samochodu okazało się, że mężczyzna wykonywał odpłatny przewóz osób w ramach aplikacji i przewoził dwóch pasażerów .Jak ustalili policjanci, pracę tego dnia wykonywał już od kilku godzin.
– Badanie stanu trzeźwości wykazało 1,46 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, co odpowiada blisko 3 promilom alkoholu w organizmie – oznajmia asp. sztab. Anetta Potrykus. – Kierującemu natychmiast zatrzymano prawo jazdy. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do trzech lat pozbawienia wolności, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów oraz wysokie konsekwencje finansowe.
Apel policji
To zdarzenie pokazuje, jak ogromnym zagrożeniem jest wsiadanie za kierownicę pod wpływem alkoholu, szczególnie w sytuacji, gdy kierowca odpowiada już nie tylko za siebie, ale także za przewożonych pasażerów.
– Apelujemy do osób korzystających z usług przewozu osób: jeżeli wsiadając do pojazdu wyczuwają państwo woń alkoholu od kierującego lub jego zachowanie wzbudza niepokój i podejrzenie, że może znajdować się pod wpływem alkoholu bądź środków odurzających –najlepiej zrezygnować z przejazdu – mówi asp. sztab. Anetta Potrykus. – Nie wsiadajmy do pojazdu z nietrzeźwym czy „niepewnym” kierowcą. W takiej sytuacji zawsze można zareagować, kiedy jest to dla nas bezpieczne- wystarczy zadzwonić pod numer alarmowy 112 i poinformować o swoich obawach. Szybka reakcja może zapobiec tragedii.
Źródło: KPP w Wejherowie







