39-letni mieszkaniec powiatu wejherowskiego został zatrzymany przez policjantów z Rumi w związku z serią kradzieży paliwa i tablic rejestracyjnych. Od sierpnia ubiegłego roku działał na terenie powiatu wejherowskiego, puckiego oraz w Gdańsku, unikając identyfikacji poprzez montowanie skradzionych tablic na swoim pojeździe. Obecnie toczy się śledztwo pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Wejherowie. Grozi mu do 5 lat więzienia.
Policjanci z Komisariatu Policji w Rumi, pod nadzorem prokuratury w Wejherowie, prowadzą śledztwo dotyczące 39-latka, który od sierpnia zeszłego roku dopuścił się licznych kradzieży paliwa oraz tablic rejestracyjnych. Mężczyzna został zatrzymany po ustaleniu jego tożsamości przez funkcjonariuszy wydziału kryminalnego.
– Podczas czynności realizowanych w sprawie policjanci z Wydziału Kryminalnego Komisariatu Policji w Rumi ustalili, że podejrzany 11 razy ukradł tablice rejestracyjne z różnych pojazdów, które następnie montował na swoim samochodzie. W ten sposób kilkadziesiąt razy na stacjach paliw kradł paliwo, próbując uniknąć identyfikacji. Kradzieże miały miejsce nie tylko w powiecie wejherowskim, ale również w powiecie puckim oraz w Gdańsku. Dzięki intensywnym działaniom policjantów z Rumi została ustalona tożsamość sprawcy i doszło do jego zatrzymania – informuje asp. sztab. Anetta Potrykus, oficer prasowy wejherowskiej policji.
Sprawa prowadzona jest przez Prokuraturę Rejonową w Wejherowie, która postawiła podejrzanemu 11 zarzutów. Wobec sprawcy zastosowano środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru, wymagającego cotygodniowego stawiennictwa. Za popełnione przestępstwa mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KPP w Wejherowie












