Chciała go uratować, ale sama wpadła w tarapaty. Ta historia to przestroga dla wszystkich, którzy wsiadają za kółko po alkoholu. Policyjna kontrola drogowa ujawniła podwójne zagrożenie. Mężczyzna, zatrzymany przez policjantów za jazdę w stanie nietrzeźwości, poprosił żonę, by przyjechała po auto. Jednak jej przyjazd zakończył się także sporym problemem i dla niej. Policjanci wyeliminowali z ruchu nie jednego, a dwoje kierowców znajdujących się pod wpływem alkoholu. Teraz oboje poniosą konsekwencje.
W piątek, 29 sierpnia, przed godziną 6:00 rano policjanci z wejherowskiej drogówki zatrzymali do kontroli kierowcę volkswagena. 44-latek jechał do pracy, ale wykonane badanie alko-testem wykazało u niego ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie. W związku z ujawnieniem nietrzeźwości kierującego, mężczyzna nie mógł kontynuować jazdy, ale także nie mógł zostawić samochodu na drodze, więc funkcjonariusze zapytali kierowcę, czy ktoś bliski mógłby odebrać jego pojazd. Mężczyzna zadzwonił do żony, która po pewnym czasie w końcu dotarła na miejsce kontroli, co wzbudziło czujność i zainteresowanie policjantów, ponieważ słyszeli, jak kierowca do niej dzwonił i nalegał, aby szybko przyjechała. Wtedy jednak okazało się, że jej historia, w której twierdziła, że przyjechała taxi, nie była prawdziwa.
– Kobieta miała przy sobie kluczyki od innego samochodu osobowego – informuje asp. sztab. Anetta Potrykus, oficer prasowy wejherowskiej policji. – Policjanci postanowili sprawdzić kobietę alkomatem, wynik pokazał, że była po użyciu alkoholu. Po dłuższej rozmowie ostatnie przyznała, że nie przyjechała taxi, a przyjechała swoim autem, które zostawiła kilkadziesiąt metrów od miejsca kontroli drogowej jej męża. Mundurowi dotarli na parking, sprawdzili jej pojazd i okazało się, że silnik był jeszcze ciepły, a kobieta potwierdziła, że to właśnie nim przyjechała.
W rezultacie oboje małżonkowie poniosą odpowiedzialność: mąż za przestępstwo kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości (za co grozi kara nawet do trzech lat pozbawienia wolności), a żona za wykroczenie prowadzenia pojazdu w stanie po użyciu alkoholu.
– Ta poranna kontrola drogowa pokazuje, że policjanci nie tylko reagują na bieżące wykroczenia i przestępstwa, ale także zawsze skrupulatnie weryfikują każdą podejrzaną i niewiarygodną informację – mówi asp. sztab. Anetta Potrykus. – Kiedy różne okoliczności wydają się im wątpliwe, zawsze to sprawdzają. Dzięki czujności policjantów z dróg został wyeliminowany nie jeden, a dwóch nieodpowiedzialnych kierowców.
Źródło / Zdjęcie: KPP w Wejherowie
Czytaj też: