W nocy oczom policjantów wejherowskiej drogówki ukazał się nietypowy widok, jak na obecnie panujące warunki atmosferyczne i drogowe. Mężczyzna na hulajnodze elektrycznej jechał w chaotyczny sposób, który wzbudził ich niepokój i zarazem zainteresowanie. Okazało się, że był pijany – miał 1,5 promila alkoholu w organizmie. Dostał 2500 zł mandatu.
Zdarzenie miało miejsce w czwartek, 15 stycznia, tuż po godzinie 23:00 na ul. Gdańskiej w Wejherowie. Policjanci zatrzymali użytkownika hulajnogi do kontroli, a ich przypuszczenia były słuszne. Po sprawdzeniu okazało się, że 38-latek miał około 1,5 promila alkoholu w organizmie. Za to wykroczenie otrzymał mandat w wysokości 2500 zł, a dalsza jazda została mu uniemożliwiona.
– Pamiętajmy, że obecne warunki na drogach są naprawdę trudne – przypomina asp. sztab. Anetta Potrykus, oficer prasowy wejherowskiej policji. – Śnieg, niska temperatura i śliska nawierzchnia mogą sprawić, że nawet drobny błąd zakończy się poważnym zdarzeniem. Kierowanie pojazdem – nawet hulajnogą elektryczną – w stanie nietrzeźwości jest skrajne niebezpieczne. Dbajmy o bezpieczeństwo swoje i innych uczestników ruchu drogowego. Bądźmy odpowiedzialni i czujni!
Źródło/Zdjęcie: Facebook/Komenda Powiatowa Policji w Wejherowie





