Afera w związku z krzyżem. Otrzymują pogróżki - otoWejherowo.pl
18/05/2024
reklama
Aktualności

Afera w związku z krzyżem. Otrzymują pogróżki

Afera w związku z krzyżem. Otrzymują pogróżki

Niedługo po poinformowaniu przez nas o petycji złożonej do Starostwa Powiatowego w Wejherowie ws. obecności krzyża łacińskiego zwrócili się do nas autorzy tego dokumentu. Jak podkreślają, otrzymują pogróżki. Mimo to nie zamierzają zaprzestać walki o usunięcie z budynku starostwa symbolu religijnego – nawet na drodze międzynarodowej.

Przypomnijmy, do wejherowskiego starostwa trafiła petycja w sprawie obecności krzyża łacińskiego w Starostwie Powiatowym w Wejherowie. W uzasadnieniu czytamy, że m.in. “Zgodnie z art. 25 ust. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 roku tj. Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym”.

reklama

– Podkreślić należy, że umieszczenie tak dużego krzyża w przestrzeni publicznej narusza naszą prywatność, godzi w nasze sumienie oraz wolności – podkreślają autorzy pisma.

Inicjatywa ta miała się spotkać z pogróżkami. Przedstawiciele stowarzyszenia, które złożyło wspomniana petycję, skontaktowali się z nami w tej sprawie.

“W niedzielę tj. 12 marca 2023 roku na skrzynkę e-mailową stowarzyszenia wpłynęła groźba wyrządzenia szkody stowarzyszeniu oraz członkom stowarzyszenia. Nie ukrywam, że kierowanie wobec nas gróźb to efekt tego, że nasi przeciwnicy nie mają merytorycznych argumentów, więc pozostaje im tylko złość i sianie nienawiści. Niezależnie od wszystkiego liczę, że w niedalekiej przyszłości wymiar sprawiedliwości bardzo surowo ukarze sprawce tych ohydnych czynów – mówi Sabina Norbert Bobin ze Stowarzyszenia HEJT STOP”.

Jak dodają podczas rozmowy: “Żądamy, żeby w starostwie usunięto krzyż, który mieści się w sekretariacie starosty i w sali, gdzie odbywają się sesje. Z uwagi na to, że jesteśmy przeciwnikami tego typu symboli w urzędach – mówi (…) Sabina Bobin, wiceprezeska stowarzyszenie Hejt Stop. – Nikt nie może mnie zmusić, do tego, żebym musiała patrzeć na symbole niezgodne z moim sumieniem. Gdybym mogła złożyłabym taką petycję w każdym urzędzie, ten symbol godzi w moje sumienie – dodaje”.

Jak zapowiadają autorzy petycji: “Jeśli Rada Powiatu Wejherowskiego nie podzieli naszej argumentacji, zaskarżymy decyzję do Wojewody Pomorskiego oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Jeśli Sąd nie podzieli naszej argumentacji, zaskarżymy tę sprawę do Strasburga – mówi Agnieszka Moskwa ze stowarzyszenia Hejt Stop”.

Przypomnijmy, wicestarosta Jacek Thiel zapewnił nas, że “odpowiedź na petycję zostanie udzielona w trybie i formie przewidzianej przez ustawę o petycjach”.

raz

Fot. Redakcja